Dzień dobry panie Michale, może zechciałby pan u nas pracować, mamy tyle wolnych etatów, a pan tak ładnie pisze o samolotach. A może pan jakiś narysuje, albo pokaże jak samolot robi, jak leci..? Nie? Wie pan, to jest taki mały teścik, my tu musimy się trzymać określonych standardów. To może chociaż jaskółkę pan zrobi? Dziękuję!
Zaraz, zaraz… Pana nazwisko jakby… A nie jest pan przypadkiem synem naszego premiera..? Oj, to nie szkodzi, przecież nikt nie wybiera sobie rodziców, prawda? Zresztą przyjęlibyśmy pana do pracy nawet gdyby był pan synem Angeli Merkel. Nie jest pan? Trudno…
I na koniec jeszcze jedno pytanie: Ile chciałby pan u nas zarabiać? Dwa tysiące, trzy tysiące, cztery…?
- Cztery!
Bingo! Witamy na pokładzie!
Link
http://wpolityce.pl/wydarzenia/32923-urocze-naprawde-urocze-po-dyskutowala-o-utrzymywaniu-wysokich-standardow-w-polityce-tak-utrzymywaniu
fot. screenshot
więcej...
Zaraz, zaraz… Pana nazwisko jakby… A nie jest pan przypadkiem synem naszego premiera..? Oj, to nie szkodzi, przecież nikt nie wybiera sobie rodziców, prawda? Zresztą przyjęlibyśmy pana do pracy nawet gdyby był pan synem Angeli Merkel. Nie jest pan? Trudno…
I na koniec jeszcze jedno pytanie: Ile chciałby pan u nas zarabiać? Dwa tysiące, trzy tysiące, cztery…?
- Cztery!
Bingo! Witamy na pokładzie!
Link
http://wpolityce.pl/wydarzenia/32923-urocze-naprawde-urocze-po-dyskutowala-o-utrzymywaniu-wysokich-standardow-w-polityce-tak-utrzymywaniu
fot. screenshot






