Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EURO 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EURO 2012. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2012

Teoria połówek

- Doceniam to, co zaprezentowała (Polska - przyp. mój) w pierwszych połówkach meczów z Grecją i Czechami oraz w prawie całym z Rosją. Szczególnie przeciw tej ostatniej pokazała się z bardzo dobrej strony. Być może rywale prezentowali wyższą kulturę gry, a jednak to Polacy byli bliżsi zwycięstwa, grając z ogromnym zaangażowaniem, ambicją i determinacją –uważa  Jerzy Brzęczek, były reprezentant Polski, srebrny medalista olimpijski z Barcelony.

Te słowa Brzęczka jako żywo przypomniały mi słynną „teorię połówek”, której autorem jest niezwykle barwna postać polskiej piłki, Wojciech Łazarek.  Młodszym przypomnę, że w latach 1986- 89 był on selekcjonerem kadry, który z kretesem przerżnął eliminacje do Euro 1988 i kompletnie zawalił kwalifikacje na Mundial we Włoszech. Otóż  „teoria połówek” polegała na tym, że kiedy nasi piłkarze doznali porażki np. 1:3, wychodził Łazarek i  mówił mniej więcej tak: Wprawdzie w pierwszej połowie  straciliśmy trzy bramki, ale za to drugą wygraliśmy 1:0.
I nikt nie był w stanie zaprzeczyć, że było inaczej. Ot, co!

Jeśli więc teraz przyjąć filozofię Wojciecha Łazarka, której próbkę zaprezentował właśnie Jerzy Brzęczek, to  przecież polscy piłkarze  wygrali na Euro dwie połówki ( z Grecją i z Rosją), a kiedy złoży się te połówki w całość, to wyjdzie na to, że wygrali  jeden mecz! Prawda,  że lepiej brzmi?!  Nic to, że odpadliśmy, byliśmy przecież, jak powiedział Andrzej Szarmach „w grupie śmierci”. No, z tym ostatnim można zgodzić się o tyle, że faktycznie była to grupa śmierci ponieważ  drużyny, które z niej wyszły poległy już w ćwierćfinałach.

Wojciech Łazarek  zasłynął również całą masą dość oryginalnych powiedzeń, które przeszły do historii literatury  polskiej piłki nożnej (jeśli taki twór istnieje). Można niektóre z nich przypomnieć, zwłaszcza dziś, kiedy rozstrzyga się wybór nowego selekcjonera reprezentacji.

Na przykład,  ażeby nowemu trenerowi nie stawiano podobnego zarzutu, jak  Franciszkowi Smudzie, powinien on na wstępie, słowami Łazarka oznajmić: „Nie jestem Nikodemem Dyzmą ani grzybem, który wyrósł jednej nocy.”  Poza tym sympatycy piłki powinni być świadomi tego, że:  „Z budowaniem drużyny jest podobnie jak z robieniem słonia. Dużo kurzu, szumu, a efekt za dwa lata”. A piłkarze  muszą wiedzieć, iż: „Trzeba być basiorem, a nie piplokiem”. Nie ma mowy o tym, żeby dziś jakiś zawodnik, tak jak kiedyś „Trzeciak wyskoczył do piłki jak niewyżyty kabanos” i  nie może być tak, że: „Gramy na typowe udo. Albo się udo, albo się nie udo”.  

Fornalik, Skorża, Probierz? Ktokolwiek to będzie, zasuwajcie panowie piłkarze tak, by trener mógł po każdym waszym meczu powiedzieć: „Graliśmy tak dobrze, że moje jądra składały się same do oklasków”.

Linki:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120627&typ=sp&id=sp11.txt

http://pl.wikiquote.org/wiki/Wojciech_%C5%81azarek

więcej...

piątek, 22 czerwca 2012

Podwójna radość, czyli Kreml rozlicza

Trwa okres rozliczeń z nieudanego występu Rosjan na Euro 2012. Tym razem administracja Kremla wyraziła swoje głębokie zaniepokojenie dziwnym i niezrozumiałym zachowaniem prezydenta RP, który demonstrował swoją niekontrolowaną radość po zdobyciu przez Polskę bramki  w meczu z drużyną rosyjską na Stadionie Narodowym. W piśmie wystosowanym do Kancelarii Prezydenta podkreślono m.in.,  iż takie nieracjonalne zachowanie Bronisława Komorowskiego może negatywnie wpłynąć na bardzo dobre stosunki pomiędzy oboma krajami.





W natychmiastowej odpowiedzi Kancelaria Prezydenta  wyjaśniła, że Bronisław Komorowski najpierw w identyczny sposób zareagował na gola strzelonego Polakom przez drużynę Rosji, czego nie pokazały telewizyjne kamery,  zaś radość wyrażona po bramce zdobytej przez Polskę była już wtórna.  - Aha, to  w takim razie nie było sprawy – ze zrozumieniem przyjęto wyjaśnienie na Kremlu.  – Przyślijcie tyko taśmy z monitoringu.

Edit


No cóż,  często życie przerasta kabaret: Wypuszczą z aresztu rosyjskich bandytów?




więcej...

czwartek, 21 czerwca 2012

Pastwisko pod dachem

Znów rozłożyli dach na Narodowym.  Nic dziwnego, że w takiej saunie lepiej czuli się Portugalczycy. Czerwone koszulki Czechów już w pierwszej połowie zrobiły się mokre i bordowe od potu. Skąd goście z UEFA biorą tych synoptyków? Zapowiadano co prawda deszcz, a nawet burzę, ale bardzo późnym wieczorem. Tymczasem w trakcie meczu nie spadła nawet kropla. Może powinni skorzystać ze speców od pogody z Formuły 1 ?

Obiektywnie trzeba jednak przyznać, że Portugalczycy byli lepsi, no i mieli CR7, który  biegał po pastwisku niczym rozjuszony byk. Tak,  po  pastwisku, bo piłkarskiej murawy w niczym to nie przypominało. Wstyd! Czesi mogli liczyć na jedną mistrzowską akcję, mieli taką szansę w drugiej połowie po rajdzie i dośrodkowaniu Pilara – szkoda, że im nie wyszło…Optymiści wierzyli jeszcze w dogrywkę i karne, a w nich na umiejętności Cecha.

Jeśli Grecja przegra z Niemcami, czego jej nie życzę, to zespoły z „naszej” grupy zakończą Euro na ćwierćfinałach. Potwierdzi się więc, że była to najsłabsza grupa turnieju. Kibicujmy Grekom!

Ćwierćfinał Euro 2012
Czechy – Portugalia 0 : 1. Bramka: Ronaldo 79’

fot. screenshot

PS.
To jest notka nr 400 na tym blogu, co niniejszym odnotowuję :)

więcej...

wtorek, 12 czerwca 2012

Brońmy policji, bo ją nam zagraniczni chuligani wybiją

Z tą zadymą po meczu Rosja – Czechy we Wrocławiu to ponoć było tak, że już panowie policjanci namierzyli kibica, który rzucił na boisko racę, już go mieli  bez afery wyłuskać, a tu się nagle jakiś steward malutki napatoczył i zaczął z gościem konwersację. I tak doszło do pobicia. 
To się policjanci wycofali. I słusznie, co się mieli wtrącać w nie swoją awanturę?  Co innego babcię handlującą natką przed dworcem spisać, bladym świtem nalot na mieszkanie niewinnych ludzi zrobić, albo staruszka spod krzyża na Krakowskim hop pod pachy i wynieść. A tu nie daj Boże krzywda jakaś jeszcze by ich spotkać mogła…

Znalazł się dociekliwy dziennikarz z prasy lokalnej, który zapytał rzecznika dolnośląskiej policji dlaczego wcześniej twierdził,  iż jego kolegów w ogóle nie było na stadionie, a teraz z relacji różnych świadków wynika, że jednak byli. No i okazało się, że co prawda byli, ale ubrani po cywilnemu i w dodatku „jako obserwatorzy”.  

Aaa, jeśli policjanci byli na stadionie w roli obserwatorów, to zupełnie inna rozmowa… Czyli, że  zadaniem chłopaków było obserwowanie jak ruscy kibole katują polskich stewardów, by ewentualnie czegoś się od napastników nauczyć. Był tam ponoć taki gość ze specnazu i nawet zademonstrował im kilka sztuczek. Na następne Święto Niepodległości jak znalazł, może znów uda się skatować w jakimś zaułku niewinnego uczestnika marszu.

Z kolei w Poznaniu horda Chorwatów ze szklankami w rękach odbiła z rąk policjantów zatrzymanego pobratymca.  Jeśli ze szklankami w rękach, to można nawet napisać, że każdy z nich odbijał jednoręcznie.

I  napisał potem  jeden z policjantów na forum (pisownia oryginalna):

„Ten podoodział policji na prawdę był zagubiony i bez jakiej kolwiek koncepcji. Nie wiedzeli co tam robić i ten obraz stojącej bezradnie grupki policjantów był naprawdę żenujący. Chorwaci gdyby tak naprawdę chcieli wciągnęli by ich nosami. Grupa wchodzących na rynek policjantów ze wsparcia, przeciskając się między pijanymi chorwatami najprawdopodobniej mówiła "przepraszam, możemy przejść?”

Obywatele,  brońmy naszej policji, bo ją  nam ją zagraniczni chuligani wybiją! Brońmy,  bo widać, że ona sama obronić się nie jest w stanie, a na lepszą tymczasem nas nie stać. Bo ta co jest,  w pełni zasługuje na przymiotnik „obywatelska”. W skrócie -  PO…


Fot. screenshot
więcej...

sobota, 9 czerwca 2012

Rosjanie biją naszych, policja nie interweniuje, a TVN milczy

Poranna audycja „Wstajesz i wiesz” w tvn24. Prowadzący Marcin Żebrowski łączy się z korespondentem we Wrocławiu, pyta o wrażenia po meczu Czechy – Rosja i dodaje, że ponoć nie obyło się bez incydentów.  Człowiek z Wrocławia mówi o wspaniałej atmosferze, znakomitej grze Rosjan i o  świetnym dopingu czeskich kibiców. Na koniec dodaje, że  policja nie odnotowała poważniejszych incydentów.  Nic  o brutalnym pobiciu i skopaniu przez Rosjan polskich stewardów na stadionie…

W normalnej stacji za zatajenie takiego newsa gość powinien wylecieć z roboty na zbity pysk. Ale nie w tvn24- tu nieprzyjemności może mieć jeszcze Marcin Żebrowski za to, że się o tego newsa upomniał….

Ministra Joanna Mucha, poinformowała,  że w pierwszym dniu Euro 2012 odnotowano 16 naruszeń porządku i 314 interwencji medycznych związanych z Euro 2012. 

- Zdecydowana większość tych interwencji to były interwencje bardzo drobne, związane z omdleniem, z otarciem, czyli naprawdę drobiazgi - dodała  Mucha.

No to popatrzmy sobie na jeden z tych  „drobiazgów”




Edit:
Policja tłumaczy, że nie interweniowała ponieważ jej tam nie było.
Dobre! Naprawdę, dobre :)  Pytanie za 5 pkt. Gdzie była w tym czasie policja?



Edit 2:
Bubel na Euro 2012. Na Stadionie Narodowym leje się woda niczym z tuskowych mediów.
Bo "Tusk wszystko dla Polski elegancko zrobił".


więcej...

wtorek, 22 maja 2012

Stan gotowości

Mimo licznych opóźnień, zgrzytów, niedoróbek i wpadek zawsze znajdą się tacy, którzy staną na wysokości zadania...



więcej...

piątek, 13 kwietnia 2012

Meldunek z frontu budowy autostrad

Co chwila napływają do nas wieści,  jak nie o fuszerce na budowanych  autostradach, to o wstrzymaniu robót na innych odcinkach szybkich dróg. W końcu dziś  można przeczytać, że na Euro 2012 autostrady w ogóle nie będą Polsce potrzebne… Czysta paranoja!

PS. A co tam, przypomnę jeszcze co prawda stary, ale aktualny spocik :)


więcej...

piątek, 11 czerwca 2010

Eurooptymista

Od dziś cały świat ogarną emocje mundialowe. Jednak niektórzy, myślami są już przy EURO 2012…




***





Zdjęcie: PAP
więcej...

poniedziałek, 27 lipca 2009

Lunch z Platinim





*)Ratatouille (czasem używana spolszczona nazwa ratatuj) - potrawa pochodząca z Nicei. Danie to opiera się na składnikach warzywnych - przede wszystkim na bakłażanach, cukinii, papryce, cebuli i pomidorach. (źródło)


Zdjęcie: Agencja Gazeta
więcej...
 
Copyright © 2014 Pejzaż Horyzontalny | Rzepka • All Rights Reserved.
Template Design by BTDesigner • Powered by Blogger
back to top