wtorek, 29 lipca 2008

Dobre maniery

(hs)Nienaganne maniery były zawsze mocną stroną Donalda Tuska, dżentelmena w każdym calu:






1. Jak styl liczy się w polityce
2. Dyskretne gumożucie
więcej...

czwartek, 24 lipca 2008

Herbatka u prezydenta

(hs)Janusz Palikot marzył kiedyś o zaproszeniu na herbatę do Pałacu Prezydenckiego. Niestety, z oczywistych powodów nic z tego nie wyszło. Z kół zbliżonych do trójkątów wiadomo jednak, iż niedawno zrekompensował sobie tę stratę na herbatce u jednego z byłych prezydentów:

darmowy hosting obrazków
więcej...

sobota, 19 lipca 2008

Rozmówki...

(hs)Treść słynnej już rozmowy pomiędzy prezydentem i szefem MSZ poddawana jest nieraz głębokiej analizie:









Zdjęcia:Kuba Atys/AG
więcej...

środa, 16 lipca 2008

Różna pamięć

(kt)W najbliższy wtorek, dzień po pogrzebie Bronisława Geremka, w Sejmie odbędą się uroczystości poświęcone jego pamięci - poinformował marszałek Komorowski.
- Rozpoczniemy albo od tekstu uchwały, albo od minuty ciszy połączonej z moim słowem dotyczącym pamięci Bronisława Geremka. Chciałbym bardzo, aby to był moment, w którym parlament polski ogłosi, że zamierza na stałe uczcić pamięć Bronisława Geremka poprzez nadanie jednej z sal, konkretnie Sali numer 14, budynku G w najstarszej części parlamentu, imienia Bronisława Geremka.

Przy Wiejskiej zostanie też odsłonięta wystawa poświęcona profesorowi.

To dobra tradycja, że parlamentarzyści minutą ciszy czczą pamięć swych zmarłych kolegów. Przerwał ją w marcu tego roku Bronisław Komorowski. Kiedy bowiem po śmierci byłego posła i senatora Andrzeja Mazurkiewicza, klub PiS poprosił marszałka żeby i w tym przypadku tradycji stało się zadość, ten nieoczekiwanie odmówił:

" - Nie, bo jak za każdym razem na zmarłego będziemy robić minutę ciszy, to nie starczy czasu sejmowego."

Fragment rozmowy w radiu Zet:

„Monika Olejnik: - Czy prawdą jest panie marszałku, że nie chciał pan uczcić minutą ciszy śmierci senatora Mazurkiewicza.

Bronisław Komorowski: - Nie, wie pani...

Monika Olejnik:- Pan powiedział, że gdyby czcić każdego to nie starczyłoby czasu...

Bronisław Komorowski: - Bardzo panią proszę żeby tego rodzaju rzeczy, niech pani zapyta może pana marszałka Putrę, jakie było jego stanowisko w tej kwestii. Marszałek Sejmu zawsze minutą ciszy czci śmierć posła, aktualnego. Pan Mazurkiewicz był aktualnym senatorem, będzie uczczony minutą ciszy w Senacie. „

Nie mam nic przeciwko uroczystemu czczeniu w Sejmie pamięci Bronisława Geremka przez posłów, którzy uważali go za wielką postać polskiej polityki. Tu naprawdę nie chodzi o to, by porównywać zasługi i popularność obu zmarłych parlamentarzystów. Chodzi jedynie o skromne uczczenie pamięci byłego kolegi. Obaj byli posłami na Sejm. Andrzej Mazurkiewicz także miał zasługi dla Polski. W latach 1982-89 był wielokrotnie aresztowany i represjonowany za działalność w strukturach KPN i podziemnej "Solidarności". Był posłem na Sejm w latach 1991-93. Senatorem został w 1997 roku. Pełnił tę funkcję w latach 2005-07 i w obecnej kadencji parlamentu.

Niezwykła arogancja i inna miara stosowana przez marszałka Sejmu wobec śmierci tych dwóch osób budzi moje oburzenie. Bronisław Geremek pożegnany zostanie w Sejmie bardzo uroczyście, będzie mieć także salę swojego imienia. Andrzej Mazurkiewicz – zdaniem Komorowskiego – nie zasłużył nawet na minutę ciszy. Dlatego, że był jego przeciwnikiem politycznym.

więcej...

wtorek, 15 lipca 2008

Różnie się plecie na świecie

(hs)Podczas spotkania z Julią Tymoszenko, Donald Tusk chętnie podejmował rozmowę na niełatwe tematy:



więcej...

sobota, 12 lipca 2008

Próżnia

(hs)Z ostatniej chwili: do Sejmu niespodziewanie wdarły się nowe kadry zepchniętej na margines partii politycznej:


więcej...

czwartek, 10 lipca 2008

Tego nie było...

(hs)Podsłuchane jednym uchem na konferencji prasowej z udziałem posła Sebastiana Karpiniuka:







I jeszcze z cyklu: "Rosja warczy w sprawie tarczy" pocztówka z frontu:





Zdjęcia: Tomasz Kolasa, www.kolobrzeg.pl
Wykorzystałem montaż z:
ML PHOTO - JOKES GALLERY
więcej...

piątek, 4 lipca 2008

Mędrzec Europy cz.II

(hs)Kiedy w głowach liderów PO narodziła się myśl, by zgłosić Lecha Wałęsę jako kandydata do unijnej Rady Mędrców pewien niesforny chochlik spowodował zamieszczenie na moim blogu tej oto notki. Okazało się, że idea ta nadal żyje i ma duże szanse na urzeczywistnienie, o czy jeszcze tej nocy informował dziennik.pl (rano niespodziewanie tekst znikł). Jednak nasz tajemniczy chochlik i tym razem był czujny i tak jak poprzednio zabrał garść autentycznych „złotych myśli” Wałęsy, które zastawił w jednolity tekst. Odkryjmy więc ” mędrca Europy” na nowo:

„Polska w Europie będzie na miarę wykształconego lub głupiego narodu. Polskie społeczeństwo jest politycznie speszone. Mówi trochę komputerowo. No, czuje, dość dużo czuje – ale po francusku. Sprawy globalne trzeba oddzielić od kontynentalnych, a te od takich, które nikogo nie powinny interesować. Przykładowo ja swojej żony nigdy nie pozwolę zglobalizować.

Każdy człowiek chciałby się jakoś wybielić, zrozumieć, wyczyścić. Czy wszystkich szpiegów i agentów spod Grunwaldu 1410 roku rozliczyliśmy? Na pewno nie. Do końca świata i jeden dzień nieudacznicy będą tematem lustracji grali, bo to jest najwygodniejszy temat. A jak jeszcze nie żyli w tamtych czasach, no to ze staruszkami będą walczyć tymi metodami. Kiedy bzdury i czarownice dalej opowiadają głupoty, to przecież kiedyś to trzeba przerwać. Może rzeczywiście trzeba było na inna okazje poczekać, ale ja nie gram, ja występuję tu i teraz, kiedy jestem naciśnięty na odcisk. Za taki występ dostaję od dziesięciu do stu tysięcy euro. Ja zarabiam po parę milionów w ten sposób. Myśli pani, że za trzy tysiące złotych ja bym był w stanie żyć?

Ja mogłem być Kim Ir Senem czy Leninem, bo najlepiej to potrafię. Nie brałem się za chirurgię, bo bym nie tę nogę obciął. Jestem elektrykiem prywaciarzem, prywatnie w swoim domu robię elektryczność. Furman nie może być koniem i odwrotnie. On nie jest elektrykiem i nie wie, że są akumulatory kwasowe i zasadowe. Ciekawe, które on ładuje? Z męskich spraw zostało mi tylko golenie. Chciałbym mieć 18 lat.

Zaprosiłem ludzi na imieniny, byśmy się obwąchali. Zdrowie wasze w gardło nasze! Lekarz dał mi wtedy śmietanę, różne rzeczy, żebym mógł wyjść z tego. Diagnozę ma niezłą, natomiast leczenie fatalne. Nie chcesz pan mieć gorączki, stłucz pan termometr. To jest chory człowiek, to jest małpa z brzytwą. Pan jest chorym debilem!

Dopóki tak się będziemy zachowywać, to to są ostatnie, najmądrzejsze słowa, jakie można powiedzieć w tej rzeczywistości. Chyba to był ostatni mój wywiad. A, idźcie do diabła!”

Myśliciel Lech Wałęsa. Tu z paluszkiem.

I tu z paluszkiem...

_______________________________________________
Źródła:
http://pl.wikiquote.org/wiki/Lech_Wa%C5%82%C4%99sa

dziennik.pl
oraz internet.
Zdjęcia: internet


więcej...
 
Copyright © 2014 Pejzaż Horyzontalny | Rzepka • All Rights Reserved.
Template Design by BTDesigner • Powered by Blogger
back to top