(pw)Motto:
Ojczyznę kochać trzeba i szanować
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
Należy też w coś wierzyć i ufać
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
(T.Love, Wychowanie)

Do prokuratury trafiło doniesienie w sprawie publicznego znieważenia polskiej flagi narodowej przez gości programu „Kuba Wojewódzki” w telewizji TVN. Powstał także apel pod którym podpisało się wiele osób potępiających ten czyn.
Nieco wcześniej Kuba Wojewódzki wskazując palcem na psie odchody wypowiadał m.in. takie słowa jak: Monte Cassino, Westerplatte, Grunwald i Beresteczko.
28.03.2008 14:03 ~ag
"Myślałam , że Pan Wojewódzki jest osobą na poziomie, a jego program skierowany jest do osób inteligentnych... Ten poziom został określony w ostatnim programie.
Pan W. chyba zapomniał w jakim kraju mieszka i gdzie jest jego Ojczyzna.
Ciekawe czy z inną flaga tez byłby taki odważny ???
Stracił Pan grupę około 10 osób , które do tej pory Pana oglądały..."
Dwa lata temu w audycji nadanej w TOK FM Marek Raczkowski i Jerzy Urban mówili m.in. o granicach prowokacji. Raczkowski opowiadał, jak, chodząc po Warszawie, wetknął w psie kupy kilkadziesiąt miniatur polskich flag. Sprawę, którą badały policja i prokuratura umorzono.
Komentarz Jeśli Kuba Wojewódzki pływał dotychczas w obyczajowo - medialnym szambie, to teraz osiągnął jego kompletne dno. Dla zwykłego zjadacza chleba siedzenie przy stole zastawionym psim łajnem jest czymś niewyobrażalnym. Ale panom Raczkowskiemu i Stelmaszykowi takie menu zaproponowane przez głównego szołmena TVN-u najwyraźniej odpowiadało. Mało tego - wyglądali na zachwyconych. Dziwne, że Raczkowskiemu przeszkadzają psie kupy na trawnikach, a na stole - już nie.
Skandalista polskiego rysunku satyrycznego wtykając narodową flagę w psie odchody podkreślił, że robi to jako artysta. Czy chciał przez to powiedzieć, że artystom można więcej? Czy chciał właśnie uświadomić widzom, że oto właśnie przed chwilą powstało dzieło sztuki odzwierciedlające w swojej formie i treści stan jego emocji i umysłu? Jeśli tak, to bardziej chyba w treści, tak dosłownie. Przytoczę jeszcze jeden – tym razem dosadny komentarz – z forum na stronie Kuby Wojewódzkiego: „Tak się nie robi, co następne? Raczkowski zesra się na grób nieznanego żołnierza. Jest granica robienia żartu a obrażania i plucia w twarz ludziom dla których ten symbol coś znaczy. 03.04.2008 21:53 ~kuba “
Nie mam żadnych wątpliwości, że Wojewódzki jest współsprawcą tego haniebnego czynu. To jego program, on wymyślił scenariusz, zaprosił gości, zadbał o rekwizyty, a nawet oprawę muzyczną. Właśnie, ciekaw jestem, co powiedziałby Andrzej Kurylewicz, gdyby jeszcze żył i zobaczył do jakiego celu wykorzystano jego piękny, patetyczny utwór…
Nie przypuszczam, by twórcy tego programu nie radzili się TVN-owskich prawników, co może grozić za taki czyn. Ciekawe jakie były ich argumenty, by jednak ten skandal wyemitować. Że kupa była nieprawdziwa? Że małe zagrożenie karą? Jestem bardzo zaskoczony udziałem i zachowaniem w tym programie Krzysztofa Stelmaszyka, aktora którego dotychczas ceniłem i lubiłem.
Do jakich granic może posunąć się Kuba Wojewódzki, by wywołać szok, skandal, kontrowersje? Na swojej stronie internetowej pisze o sobie: „Jestem KIMŚ. Mieszkam w TVN-ie, gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę.” Showman, błazen, prowokator, skandalista. A może człowiek, do którego przykleiła się psia kupa? Kupa Wojewódzki, po prostu.






