Cóż chłopaki, jeśli mamy wywiązać się z obietnicy budowy autostrad, to biorąc pod uwagę tempo pracy ministra Grabarczyka, musimy rządzić tak do 2208 roku – skwitował już kilkanaście tygodni temu sam wściekły Tusk podczas kolejnej burzliwej narady drogowej w kancelarii premiera. - źródło Dziennik
więcej...






