Na podstawie piosenki z repertuaru Stanisława Grzesiuka "W saskim ogrodzie". Tekst - Rzepka, wykonanie - Yarrok. W klipie wykorzystano fragmenty filmu "Zakazane piosenki". Montaż - Rzepka.
W warszawskim klubie - mówią jaskółki
- usiadł minister przy szefie spółki.
Gdy ujrzał wokół znajome twarze
zawołał: Siema! Co tam w pijarze?!
Tak się zagadał aż przebrał miarę,
dał im robotę, oni mu zegarek.
Tak się zagadał aż przebrał miarę
dał im robotę, oni mu zegarek.
Gdzieś na Florydzie, z dala od Donka
siedzi aferał i jego żonka.
I tak jej mówi: Najdalej jutro
za to żeś moja, kupię ci futro.
A ona na to: Przecież mam ręce,
daj spokój chłopie, sama se skręcę.
A ona na to: Przecież mam ręce
daj spokój chłopie, sama se skręcę
Gdy agent Tomek poznał Beatkę
kręciła lody z jakimś gagatkiem.
„Jak przejmiem władzę ze swoją kliką
coś tam załatwię, lecz nie za friko”.
I wzięła w parku łapówkę cacy
co też widzieli wszyscy rodacy.
I wzięła w parku łapówkę cacy
co też widzieli wszyscy rodacy.
Wnuczek Józefa miał wzniosłe cele,
biegał za piłką i gadał wiele.
Często tak mawiał: Mój przyjacielu,
by żyło się lepiej - trza iść do celu!
I tak słuchają france zdradzieckie,
będą mieć cele, lecz na Rakowieckiej.
I tak słuchają france zdradzieckie,
będą mieć cele, lecz na Rakowieckiej.






