piątek, 7 lutego 2014

Cuda nad Wisłą

Już w czasach komuny ktoś słusznie powiedział, że żyjemy w kraju cudów. Ludzie wydawali więcej niż zarabiali, każdy miał pracę, a nie było co robić, wszystkiego brakowało, ale zakłady wyrabiały po 500 procent normy. Jak to możliwe? Ano cud - jak mówił Laskowik!

I dziś cudów nam nie brak. Polska jest jednym z krajów europejskich, w którym dochody obywateli są mniejsze niż ich wydatki. W sklepach jest wszystko, choć kraj nie produkuje niczego. Mało kto ma godziwą pracę, ale za to mamy całe dzielnice banków, galerii handlowych i najwięcej reklam zachęcających do korzystania z kredytów.

Mamy też władzę, która potrafi zaradzić każdemu problemowi. Na przykład niedawno województwo lubelskie zostało całkowicie zasypane. Pani minister skomentowała lekkomyślnie, że „sorry, ale taki mamy klimat”. Ponieważ to nie było roztropne, głos zabrał też premier, który najpierw stwierdził, że sam nie może zajmować się wszystkim i niech ludzie się zwracają do lokalnych władz. Zaraz jednak się zreflektował i osobiście interweniował u pani wojewody.
I co? Można rozwiązać problem od ręki? Można. Od tej pory lubelskie zniknęło z mediów.

Tomasz Połeć



Dymek: Rzepka



Podziel się tym postem

7 komentarze:

Pelargonia pisze...

Witaj R.,

A mnie pozostało tylko powtórzyć za Panem Jankiem: Sorry, rząd jest chory!!!

Sorry, rząd jest chory Jan Pietrzak felieton

Pozdrawiam serdecznie

Rzepka pisze...

Dzięki serdeczne E.,

Jan Pietrzak nieustająco w dobrej kondycji.
Rząd jest chory, brakuje tylko tego, by chodził na czworaka po stole szukając słoika z brakującą kasą w budżecie. Bo w kwestii konia który mówi, to mają do pomocy Romana.

Pozdrawiam serdecznie

rozumice pisze...

to nie choroba, to normalna mafia, w pełni świadoma tego, co robi... żadne pigułeczki i kroplóweczki tu nie poradzą. chorzy na dziwną chorobę, która nie dopuszcza do świadomości faktów i nie łączy zdarzeń, zapadli ci, którzy do dziś ich bronią.
pozdrawiam

rozumimy pisze...

Znamiennym jest fakt, że tylko dwie osoby odważyły się publicznie użyć słowa mafia, wyrażając własną opinię o państwie. Pierwszy był J.Kaczyński, a co ciekawe, drugą osobą, która publicznie w identyczny sposób wyraziła się o sposobie sprawowania władzy w Polsce, był Aleksander Gudzowaty. Z Kaczyńskim sprawa jest jakby zupełnie oczywista, lecz postawa Gudzowatego kompletnie mnie zaskoczyła. Najbardziej chyba wtedy, kiedy Stokrotce prosto w oczy(na wizji) powiedział, że w tivi pracują przebrani redaktorzy i on już nigdy nie przyjmie od niej zaproszenia do studia.
Najsmutniejsza jest jednak milcząca aprobata całej reszty udającej, że nic o mafii nie wie :)

Rzepka pisze...

@Grajka,

to jest Wirus Sowieckiej Indoktrynacji ;-)

Pozdrawiam

Pelargonia pisze...

Witaj R.,

Nowa szata graficzna - cool!!!!:)))

Pozdrawiam serdecznie

Rzepka pisze...

Dzięki E.!

Jeszcze nad nią pracuję :-)

Pozdrawiam serdecznie

 
Copyright © 2014 Pejzaż Horyzontalny | Rzepka • All Rights Reserved.
Template Design by BTDesigner • Powered by Blogger
back to top