Nadal Polska, wedle słów oficjalnych mediów, rozwija się niemal w postępie geometrycznym. Poziom życia społeczeństwa rośnie, a bezpieczeństwo - nas obywateli - jest na najwyższym poziomie. Tego wrażenia nie są w stanie zakłócić żadne plotki, że stracimy w przyszłym roku 3,5 miliarda złotych, ponieważ jakiś tam urzędnik zapomniał przygotować ustawę do publikacji.
Oczywiście nikt nawet nie śmie zakładać, że to coś innego niż przypadek, podobnie jak nie przypadkiem nasze dzielnie służby zgarnęły dwóch szpiegów rosyjskich. I co ciekawe, do komentowania tych przypadków są proszeni byli szefowie WSI i innych sowieckich agentur, nie ma zaś w studiach i na łamach osób z opozycji. No może gdzieś, przypadkiem...
Można by ignorować te doniesienia, te fakty, gdyby nie to, że dzieje się to w naszym kraju. A póki co kraju zmieniać nie ma bardzo jak, a ponieważ przyjaźń unijno-polska powoli się wyczerpuje i zaczynają wyganiać nas z różnych krajów, sytuacja robi się mało przyjemna.
No niestety, dla większości krajów najważniejszy jest interes narodu, który go zamieszkuje. Mam wrażenie, że dla naszych polityków ważne jest, aby to świat dobrze o nas mówił.
A Polacy jakoś sobie poradzą...
Tomasz Połeć
fot. screenshot






