Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura polityczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura polityczna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 września 2011

Kolska w budowie - spot wyborczy

Odpowiedź na spoty wyborcze PO - "Polska w budowie".



W filmiku wykorzystałem fragmenty komedii Tadeusza Chmielewskiego "Nie lubię poniedziałku".
więcej...

środa, 26 maja 2010

Dwa cytaty

Bronisław Komorowski w 4. dniu 40. posiedzenia Sejmu V kadencji 27.04.2007 r:
„I powiem państwu tak, powiem w ten sposób: że w polskim interesie leży, żeby w wyniku współdziałania różnych i bardzo różnych sił politycznych w tej Unii Europejskiej zakopać Polskę aż po sam czubek głowy, zakopać razem z tym czakiem ułańskim, razem z czapką krakuską, z - kiedyś, swego czasu padło takie stwierdzenie - jedwabnym kapeluszem, a nawet z tymi moherowymi beretami też - też, a może przede wszystkim.”

I Bronisław Komorowski podczas wizyty w Muzeum Powstania Warszawskiego 14.05.2010 r:
„Trzeba dzisiaj podkreślać i w interesie politycznym, ale i w interesie społecznym siłę związku z tradycją narodową polską, w tym wypadku z tradycją Armii Krajowej. A chciałbym także bardzo zademonstrować niezgodę na próby zawłaszczania tradycji niepodległościowych, solidarnościowych w celach politycznych. Wszyscy mamy prawo do tej tradycji, każdy z każdym nazwiskiem, a Komorowscy w szczególności. ( …)I że wszyscy nauczymy się traktować te najpiękniejsze karty historii jako rzecz wspólną, łączącą wszystkich. Że nikt nikogo nie będzie chciał wypychać poza obszar tradycji narodowej nawet wtedy jeżeli to jest niemożliwe. Mnie wypchnąć z tradycji Armii Krajowej nikt nie potrafi.”

Nikt Komorowskiego z tradycji polskiej nie wypycha – robi to sam, mało tego, wypchnąć chce z niej cały naród. Wszak trzy lata temu marzył o tym by ”...w wyniku współdziałania różnych i bardzo różnych sił politycznych w tej Unii Europejskiej zakopać Polskę aż po sam czubek głowy…” Zakopać na rzecz innej tradycji … Czyż nie?

http://orka2.sejm.gov.pl/Debata5.nsf/main/5F595289

http://www.tvn24.pl/0,1656292,0,1,komorowscy-maja-do-tego-szczegolne-prawo,wiadomosc.html

http://coryllus.salon24.pl/186569,znalezione-w-sieci-czy-bronislaw-k-to-powiedzial
więcej...

wtorek, 21 kwietnia 2009

Grazie Gracjan, czyli włoski Donalda Tuska

Na 52. urodziny Idola

Konsekwentnie prowadzona przez Platformę Obywatelską polityka miłości przynosi zaskakujące efekty. Słoneczko Peru uwielbiane jest już nie tylko przez ponad 50. procentowy, sondażowy elektorat, lecz również przez nietuzinkowych artystów.

Gracjan Roztocki – bo o nim właśnie mowa - jest niekwestionowaną gwiazdą Internetu, jego twórczość bije tu rekordy popularności, zaś artysta swoją osobowością i talentem przyćmił samą Dodę Rabczewską. Niedawno nagrał swój nowy utwór poświęcony obecnemu premierowi. Muszę szczerze przyznać, że na sympatię takich twórców i na takie właśnie piosenki Donald Tusk sobie, jak najbardziej, zasłużył.

Grazie Gracjan za te "włoski fajne, kręcone"!





O Gracjanie Roztockim można przeczytać tutaj

Oficjalna strona Gracjana Roztockiego
więcej...

czwartek, 19 marca 2009

Politycy, żyjcie w celibacie!

Stanisław Żelichowski z PSL wyraził się mniej więcej tak, że pewnie niedługo, aby zostać parlamentarzystą trzeba będzie żyć w celibacie. To był komentarz posła do problemu afer i nepotyzmu wśród polityków. I nawet sobie pomyślałem, że to by było niegłupie, bo jak tu teraz sprostać tym wysokim standardom postawionym przez Platformę. Co chwila ktoś będzie musiał przepraszać za to , że ma mamę, siostrę, brata lub żonę? No właśnie – żonę…

Małżonka senatora Romana Ludwiczuka z PO nabyła akcje Górnika Wałbrzych po tym, jak było już wiadomo, że klub będzie dostawał dużą kasę ze spółki, która w całości należy do skarbu państwa - napisano w „Rzeczpospolitej”. To jest informacja sprzed kilku miesięcy.

http://www.rp.pl/artykul/2,227759_Sportowy_biznes_zony_senatora_.html

A podśmiewano się na niektórych portalach z posła Gosiewskiego, który w grudniu ubiegłego roku pisał listy m.in. do CBA i Julii Pitery z prośbą o zbadanie kilku spraw dotyczących polityków Platformy. Był tam jeden z wątków traktujący o działaniach Tomasza Misiaka, a także kwestia dotowania przez spółkę SP klubu koszykarskiego Górnik Wałbrzych.

http://www.tvn24.pl/0,1577338,0,1,gosiewski-listy-pisze-ws-politykow-po,wiadomosc.html

I co? I nic. Senator Misiak padł dopiero po publikacji w „GW”, a o wynikach postępowania w sprawie Romana Ludwiczuka, niestety, nie znalazłem już później żadnej informacji. Ale może źle szukałem… Natknąłem się natomiast na inny „nijus”, który mówi nieco więcej o „standardach” stosowanych przez wałbrzyskiego polityka:

http://www.rp.pl/artykul/16,190120_Senator_PO_nie_oddal_pieniedzy__ktore_wyplacono_mu_bezprawnie_.html

Wracając do samej tylko istoty sponsorowania klubów sportowych przez spółki państwowe - prominenci PO wyrażali kiedyś na ten temat dość jednoznaczne opinie :

„Wicepremier Grzegorz Schetyna, minister skarbu Aleksander Grad i minister sportu Mirosław Drzewiecki twierdzili, że rażą ich takie praktyki, bo sprzyjają politycznej korupcji i wypaczają sportową rywalizację. Drzewiecki apelował nawet do ministra skarbu, by tego zakazać. – Jeżeli polityk rozstrzyga, ile bogata spółka Skarbu Państwa płaci na klub, który zwykle dziwnym trafem jest z jego regionu, to jest to sytuacja niedopuszczalna – mówił Drzewiecki. Schetyna dodawał, że należy doprowadzić do wyeliminowania sytuacji, gdy w sponsoring angażują się monopoliści ( chodzi o firmy energetyczne - przyp. mój)”- cytat za „Rz”

Niedawno minister Aleksander Grad wydał nawet w tej sprawie specjalne zarządzenie.

http://www.lex.com.pl/?cmd=artykul,2165

Nie jestem pewien, czy zarządzenie to dotyczy senatora Ludwiczuka, bo na temat udziału rodzin polityków w tym procederze nic tam nie ma. Zapomniano też dodać, czy takie praktyki, jakie opisano w „Rz” mieszczą się w „wysokich standardach” Platformy. Mieszczą się…?

PS.

Jest cd. Bida, niestety, zagląda wszędzie.

"Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze Victoria S.A. będą sponsorem koszykarzy Victorii Górnika jeszcze tylko do końca miesiąca. - Niestety, odczuliśmy skutki kryzysu gospodarczego. Fabryki, które kupowały od nas koks, zmniejszyły produkcję i nie potrzebują już takich jego ilości. W tej sytuacji musimy zapobiec zwolnieniom pracowników."

Ale mimo wszystko część pieniędzy z deklarowanych w umowie 1,3 mln złotych już do klubu przekazano.

więcej...

środa, 10 września 2008

Zgrzyty

(hs) Nie ma żadnych zgrzytów w koalicji - zapewnia wicepremier Waldemar Pawlak. Czyżby?







Fot. Piotr Kowalczyk
więcej...

sobota, 9 lutego 2008

Giez* Platformy

(hs)Motto: Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i - jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków - "przestać uważać bydło za niebydło".
Władysław Bartoszewski


- Kiedy jestem wściekły...



- ...nawet moi partyjni koledzy ze strachu kłaniają mi się w pół



- A byli członkowie PiS-u na mój widok zginają się w pas z daleka...





*) Giez bydlęcy (hypoderma bovis) - owad z rodziny gzowatych. Długość ok. 15 mm, ciało ciemnożółte, owłosione, skrzydła przezroczyste. Larwy gzów bydlęcych są pasożytami bydła domowego. Samice siadają na skórze żywiciela i składają jaja. Po wylęgnięciu się larwa wygryza w skórze otwór i rozpoczyna wędrówkę w ciele żywiciela kończącą się pod skórą lędźwi, kłębu lub grzbietu. Następnie przebija otwór w skórze, przez który dostaje się powietrze. Po zakończeniu rozwoju larwa powiększa otwór i wypada na ziemię. Po zakopaniu się zaczyna przepoczwarzanie. Dojrzały owad opuszcza poczwarkę rano, w słoneczne dni.
________________________________________________________________
Zdjęcia: Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta, www.fotosejm.pl, Internet
Źródła:
więcej...
 
Copyright © 2014 Pejzaż Horyzontalny | Rzepka • All Rights Reserved.
Template Design by BTDesigner • Powered by Blogger
back to top