Po awanturze na gdyńskiej plaży spodziewałbym się rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy, tymczasem zarówno media, jak i większość instytucji państwowych już wydało wyrok, że to Polacy są winni. Tak - właśnie winni! Zanim policja zakończyła śledztwo, zanim prokuratura zbadała wszystkie okoliczności - już zapadł wyrok!
Tymczasem monitoring (nie wycinki prezentowane w mediach, ale policyjny) wyraźnie pokazuje, że to Meksykanie wszczęli awanturę. Zatrzymano jednak trzech Polaków (z których dwóch już opuściło areszt - tak silne są „zarzuty”).
Mnie przeraża postawa polskich mediów i instytucji, które zamiast bronić swoich obywateli, od razu robią z nich winnych!
Po polskich stadionach nienawiści (wypowiedź piłkarza Campbella) teraz kolej na polskie plaże grozy. Meksykański rząd już wystosował, gdzie się tylko dało, listy protestacyjne. Polskie władze szukają winnych tylko w Polsce i milczą. Dla polskich władz faceci targający po dwie torby piwa na plażę (widać na monitoringu, jak Meksykanie dźwigają reklamówki z piwem) i atakujący Polki, są widocznie aniołkami ze szkółki niedzielnej.
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na pytanie, jakiego narodu krajem jest Polska?
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na pytanie, jakiego narodu krajem jest Polska?
Tomasz Połeć






