poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Donokio

W związku z pojawiającymi się tu i ówdzie pogłoskami, że etat premiera ma niebawem zająć ktoś inny, Donald Tusk rozpoczął starania o nową pracę, najchętniej w biznesie...






9 komentarzy:

  1. Witaj R.,

    Super:)))))
    Choć nos mu na pewno jeszcze się wydłuży i tak zawsze będzie u Angeli tresowanym przez nią kundelkiem.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj E.,
    dzięki!
    To taka cosa nos...tra, la, la ;)

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Czcigodny Yarroku
    Do biznesu Donokio się nie nadaje. Ale na niedorzecznika prasowego Komisji Europejskiej jak najbardziej. Im przecież też wszystko wychodzi na opak. Zapowiadają wzrost eurogospodarki i wzrost jest, tyle tylko że ujemny. Obiecują konsolidację strefy euro i kolejne jej kraje dają tyłka. Więc na tej posadzie by się czuł jak ryba w wodzie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Drogi Niedźwiedziu,

    te niedawne info o jego rzekomym szefostwie w KE to były jakieś mrzonki. Kto by tam w tej Unii takiego delikwenta traktował poważnie. Ale niechby sobie go wzięli, choćby do parzenia herbaty, choć obawiam się, że nawet do tego, to on się nie nadaje.

    Serdecznie pozdrawiam

    PS. Pomyliłeś mnie z Yarrokiem. Ale spoko, dla mnie to nie ujma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj R.,

    Zajrzyj koniecznie na pocztę!!!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. R., i tym razem zajrzyj koniecznie na pocztę - niespodzianka czeka:)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj E.
    dzięki :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj R.,

    i przejrzyj koniecznie pocztę na YouTube - przesłałam Ci coś rewelacyjnego, co warto umieścić na Swoim blogu.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję bardzo E.

    Już patrzę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń