Mimo pełnej mobilizacji i ogromnego wysiłku wielu ludzi dobrej woli, mimo gospodarskiego oka prezesa rady ministrów, nie zawsze udaje się zdążyć na czas...
Ta druga fotka - znakomita zresztą- była tak interpretowana, że marszałek z "rukami pa szwam" pilnie słucha polecenia Słońca Peru - i pewnie słusznie. A tu - coś innego...
Czcigodny Rzepko W telewizorni straszą już zgniłe kotlety z lat siedemdziesiątych czyli migawki z gospodarskich wizyth Tuska. Czekam na obowiązkowe skandowanie "partia - Donald". A "sejmomamę" rzeczywiście spotkała fatalna przygoda. Bomba! Pozdrawiam serdecznie
Witaj R.,
OdpowiedzUsuńSuper:)))))) Spadłam z krzesła ze śmiechu!
POpuściła? Słabe ma zawory:)
Marszałkini powinna zakładać pampersy na każde obrady sejmu.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj, E.
OdpowiedzUsuńTa druga fotka - znakomita zresztą- była tak interpretowana, że marszałek z "rukami pa szwam" pilnie słucha polecenia Słońca Peru - i pewnie słusznie. A tu - coś innego...
Serdecznie pozdrawiam
Czcigodny Rzepko
OdpowiedzUsuńW telewizorni straszą już zgniłe kotlety z lat siedemdziesiątych czyli migawki z gospodarskich wizyth Tuska. Czekam na obowiązkowe skandowanie "partia - Donald".
A "sejmomamę" rzeczywiście spotkała fatalna przygoda. Bomba!
Pozdrawiam serdecznie
Stary Niedźwiedziu,
OdpowiedzUsuńz epoki Gierka pamiętam hasło: Pogrom partii programem narodu! Czy jakoś tak ;)
Mam nadzieję, że już niedługo temu Kapaczuszkowi i jego księciu naród niezły bal wyprawi...
Dzięki!
Pozdrawiam serdecznie