Rzepko, bardzo dobre zdjęcia, ja to się zastanawiam dlaczego pisowcy (w sensie politycy) nie próbuja wykorzystac tego potencjału, który mają w wyborcach, nie żeby ich wciągać jakoś na sztywno w struktury, ale żeby otworzyc mozliwość nieskomplikowanego dotarcia. Wiadomo, że teraz poczwórnie trzeba sprawdzac, czy sie nie ma doczynienia z kretem, ale warto spróbować.
oczywiście, takie oddolne inicjatywy jak choćby te nasze portale (Blogpress, Niepoprawni) czy Niepoprawne Radio MarkaD, powinny być przez nich jakoś promowane, czy wykorzystywane, bo jest tam potencjał, prawdziwie spontaniczny, obywatelski, nie jakiś tam partyjny. Ale póki co tak się nie dzieje, choć pewne symptony są: w wyborczej gazetce wydanej w 1,5 mln. nakładzie przez Komitet Wyborczy Jarosława zamieszczono grafiki z Blogpressu (Yarroka i moje). Przyszli, zapytali, zamieścili, podpisali - to czemu nie? Proszę bardzo.
A do partyjnych struktur to ja się absolutnie nie nadaję ;) Ci, którzy czują potrzebę, sami się zgłaszają i bardzo dobrze.
Rzepko, jeśli jednak korzystają od czasu do czasu to bardzo dobrze, zdałoby się więcej, bo potencjał ogromny, jak mi się wydaje. Właśnie bezpartyjny, co dodatkowo, według mnie, korzystniejsze.
Rzepko, bardzo dobre zdjęcia, ja to się zastanawiam dlaczego pisowcy (w sensie politycy) nie próbuja wykorzystac tego potencjału, który mają w wyborcach, nie żeby ich wciągać jakoś na sztywno w struktury, ale żeby otworzyc mozliwość nieskomplikowanego dotarcia. Wiadomo, że teraz poczwórnie trzeba sprawdzac, czy sie nie ma doczynienia z kretem, ale warto spróbować.
OdpowiedzUsuńpozdrowienia
Anno,
OdpowiedzUsuńoczywiście, takie oddolne inicjatywy jak choćby te nasze portale (Blogpress, Niepoprawni) czy Niepoprawne Radio MarkaD, powinny być przez nich jakoś promowane, czy wykorzystywane, bo jest tam potencjał, prawdziwie spontaniczny, obywatelski, nie jakiś tam partyjny. Ale póki co tak się nie dzieje, choć pewne symptony są: w wyborczej gazetce wydanej w 1,5 mln. nakładzie przez Komitet Wyborczy Jarosława zamieszczono grafiki z Blogpressu (Yarroka i moje). Przyszli, zapytali, zamieścili, podpisali - to czemu nie? Proszę bardzo.
A do partyjnych struktur to ja się absolutnie nie nadaję ;) Ci, którzy czują potrzebę, sami się zgłaszają i bardzo dobrze.
Rzepko, jeśli jednak korzystają od czasu do czasu to bardzo dobrze, zdałoby się więcej, bo potencjał ogromny, jak mi się wydaje. Właśnie bezpartyjny, co dodatkowo, według mnie, korzystniejsze.
OdpowiedzUsuńpozdrowienia:-)