niedziela, 30 grudnia 2007

Zamiast...

Co rok
Znów rok na drodze szaradą upłynął.
Koń parskający z zodiaku niedaleko przebiegi.
Były wiosny odmierzane rosnącą zielenią,
drzewa wykrzykniki jesieni na niebie.
Rok za daleki za bliski wyminął nas jak zenit
skoszony skośnym deszczem niezrozumień.
Za daleko z drogi zawrócić znużenie
w tłumie.
Rozbitego na krzyżach samotnych
opuszczono Chrystusa, który płacze bezradnie;
widział: nie domkniętym oknom radości
przechodzień kradnie.
A zresztą
deszcz wysechł niebu, śnieg jest szorstki jak twarze.
Milczenie: śnieg drzewa wyostrzył parkom.
Jak zawsze: wróblami bronią szybkostrzelną,
wronami niebo ocieka.
Psy wyją na drodze nieśmiertelność.
Krzysztof Kamil Baczyński
__________________________________________________
Na Nowy, 2008 Rok życzę Wam, Moi Drodzy dużo nadziei i wielu radosnych chwil. Niech będzie dla Was lepszy od tego, który mija.

4 komentarze:

  1. Drogi Rzepko,
    już 1szy dzień 2oo8 dobiega końca, a ja jakoś nie mogłam znaleźć do Ciebie drogi, by pozostawić ślad z życzeniami. Poruszający ten wiersz Baczyńskiego, piękny...
    Wiem, że masz prywatne powody, by nie żałować, iż 2007 się skończył. Życzę Ci, by Nowy Rok przyniósł ukojenie po stracie. By przyniósł Tobie i Twoim Bliskim same dobre zdarzenia.

    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogi Rzepko, wszystkiego najlepszego, oby Nowy Rok był dla Ciebie jak najlepszy, taki, jaki sobie tylko zamarzysz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jednak mamy w sobie taki program odpornościowy na wypadek odejścia rodziców.Im jesteśmy starsi tym jest on skuteczniejszy. Przecież dojrzewamy do tej straty przez całe życie, oswajamy się z tą myślą, próbujemy identyfikować ból.
    Nie można uciec przed czymś nieuchronnym, jeśli mamy do czynienia z naturalnym porządkiem zdarzeń.
    I z czasem ból przeistoczy się w żal, a żal w pamięć i ciepłe wspomnienie...
    I to następuje.


    Junono,
    bardzo Ci dziękuję, że znajdujesz czas, by tutaj zaglądać.
    Dziękuję za życzenia Na Nowy Rok!

    Niech Ci się szczęśliwie szepce
    innym ludziom oraz Rzepce :)

    Pozdrowionko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Venisso,

    Strasznie się cieszę, że do mnie zajrzałaś, szkoda tylko, iż nie najweselszym wpisem Cię powitałem.
    Ale na przyszłość obiecuję poprawę:)
    Tymczasem serdecznie dziękuję za piękne życzenia noworoczne.

    Jeszcze raz słodkiego, miłego 2008 roku Tobie i Twoim najbliższym !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń