winne NCS, które oszczędzało na murawie i wymieniło ją na gó***aną. Gdyby była taka jak podczas euro nie byłoby afery o to, że dach nie był zamknięty bo tamta murawa przyjęłaby deszczówkę.
Czcigodny Rzepko A czy przypadkiem któryś z czołowych POkemonów nie jest aby właścicielem wytwórni plastikowych choinek która właśnie splajtowała? Bo wtedy jasne by było z czego zrobiona jest ta "murawa". Pozdrawiam serdecznie.
Witaj R.,
OdpowiedzUsuńWstyd na cały świat!
A ministra gdzieś sobie bzyka, bo ostatnio jej ani widu, ani słychu.
A może poleciała na dachu od stadionu?
Pozdrawiam serdecznie
PS Więcej byłoby pożytku, gdyby zamiast rozgrywać mecze na Stadionie Narodowym (sic!) posadzili tam ryż.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Witaj E.,
OdpowiedzUsuńwinne NCS, które oszczędzało na murawie i wymieniło ją na gó***aną. Gdyby była taka jak podczas euro nie byłoby afery o to, że dach nie był zamknięty bo tamta murawa przyjęłaby deszczówkę.
Pozdrawiam serdecznie
PS. Czyli konkretnie prezes NCS i minister sportu do dymisji.
OdpowiedzUsuńCzcigodny Rzepko
OdpowiedzUsuńA czy przypadkiem któryś z czołowych POkemonów nie jest aby właścicielem wytwórni plastikowych choinek która właśnie splajtowała?
Bo wtedy jasne by było z czego zrobiona jest ta "murawa".
Pozdrawiam serdecznie.
Drogi Niedźwiedziu,
OdpowiedzUsuńi tak dobrze, że nie poustawiali wokół boiska ekranów, takich jak wzdłuż autostrad...;)
Ta murawa nie była sztuczna, ale "martwa", to znaczy, że jej warstwa na płycie boiska była zbyt cienka (kilka cm), w wcześniej było 35 cm.
Pozdrawiam serdecznie