piątek, 22 czerwca 2012

Podwójna radość, czyli Kreml rozlicza

Trwa okres rozliczeń z nieudanego występu Rosjan na Euro 2012. Tym razem administracja Kremla wyraziła swoje głębokie zaniepokojenie dziwnym i niezrozumiałym zachowaniem prezydenta RP, który demonstrował swoją niekontrolowaną radość po zdobyciu przez Polskę bramki  w meczu z drużyną rosyjską na Stadionie Narodowym. W piśmie wystosowanym do Kancelarii Prezydenta podkreślono m.in.,  iż takie nieracjonalne zachowanie Bronisława Komorowskiego może negatywnie wpłynąć na bardzo dobre stosunki pomiędzy oboma krajami.





W natychmiastowej odpowiedzi Kancelaria Prezydenta  wyjaśniła, że Bronisław Komorowski najpierw w identyczny sposób zareagował na gola strzelonego Polakom przez drużynę Rosji, czego nie pokazały telewizyjne kamery,  zaś radość wyrażona po bramce zdobytej przez Polskę była już wtórna.  - Aha, to  w takim razie nie było sprawy – ze zrozumieniem przyjęto wyjaśnienie na Kremlu.  – Przyślijcie tyko taśmy z monitoringu.

Edit


No cóż,  często życie przerasta kabaret: Wypuszczą z aresztu rosyjskich bandytów?




4 komentarze:

  1. Czcigodny Rzepko
    Przypomniałeś mi inny dowcip sprzed czterech lat.
    Na Euro 2008 toczy sie mecz Niemcy - Polska. loży honorowej Angela Merkel i kondomek. Wreszcie Podolski strzela bramkę. Kondomek wskakuje na fotel i zaczyna wywijać marynarką. A frau kanzlerin go mityguje:
    Natychmiast uspokój się Donek! Ja wiem że się cieszysz bo nasi strzelili bramkę ale ci durni Polacy mogą się na tobie poznać.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. :)))
    Drogi Niedźwiedziu,
    w rewanżu wspomnienie sprzed czterech lat, ale treść nadal aktualna.

    Ballada o Łukaszu Podolskim

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj R.,

    A ja po przeczytaniu Twojej notki zaśpiewam taka piosenkę, będącą parafrazą popularnej za PRL-u śpiewki:

    Ach Kibulu, ach Kibulu
    Kak ciebia nazwać:
    Ni po polski, ni po ruski
    Da jobsz twaju mać!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj E.,
    swoją drogą ciekawe, jak siedzący obok Merkel Donisław reagował wczoraj na strzelone bramki.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń