czwartek, 31 maja 2012

Czekając na przeprosiny

Co tu robić, co robić jak efektów naszych działań nie widać, a ludziom trzeba coś powiedzieć...






7 komentarzy:

  1. Stary Niedźwiedź31.05.2012, 11:57

    czcigodny rzepko
    Od dawna o tym błaźnie piszę per "burak". Bo z wierchu czarny a w środku czerwony. Zatem ani trochę mnie nie dziwi że nachrzanił czytając to co mu napisali ci którzy wsadzili mu patyczek w dupę i kręcą tą marionetką.
    Reasumując Kon Donek nie dostanie żadnej bombonierki a co najwyżej trochę ćwikły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stary Niedźwiedziu,

    Nie dostanie Tusek bambonierki od buraka? A to pech...;))

    Od niedawna stara zagadka: Czarne na czerwonym jedzie po zielonym (tu od zielonej wyspy) ma ponoć nowe rozwiązanie - Obama na Rusku jeździ po Tusku...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj R.,

    -:)))))))))

    Mozna to i tak nazwać: bombonierka np pudełko amerykańskich " niszczycieli bunkrów".
    Bo przeprosin od Buraka Obamy raczej sie nie spodziewajmy. On słucha "starszych i mądrzejszych"

    PS A czy podpisałeś petycję przeciwko "polskim obozom koncentracyjnym"? Ja tak:

    http://www.thekf.org/events/news/petition/

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj E.,
    Posła Suskiego ścigali za "Bambo", to i mnie za "bambonierkę" mogą, prawda... ;) W końcu zdaniem BBC w Polsce szerzy się rasizm i ksenofobia.
    A skojarzenie z pudełkiem...tyż dobre, nie pomyślałem :)

    Pozdrawiam serdecznie

    PS. Tak byłem na tej stronie, dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Życie jest jak bambonierka, Donek. Nigdy nie wiesz na co trafisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam również znakomity felieton Antoniego Macierewicza:

    Głos Polski - Antoni Macierewicz

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję bardzo, E.

    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń