czwartek, 23 września 2010

Outing

http://wyborcza.pl/1,75248,8408967,Minister_Radziszewska_musi_odejsc_.html





Zdjęcie: AFP

4 komentarze:

  1. Rzepko,

    Oj, jak trudno być premierem, trzeba się uczyć tylu trudnych słów ;)

    Szkoda że nie ma Cię w Salonie, na te inne blogowiska dociera nieporównanie mniej ludzi.
    Zawsze możesz wrócić :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Katrine :)

    Nie, na salon nie wrócę, nie dla mnie takie highlife'y...

    Na Blogpressie nie jest źle - małe, przytulne, ale własne - jak to mówią. A tam pewnie tułałbym się po piwnicach...
    A i frekwencją u nas wcale nie jest najgorzej, choć z takim s24 rzeczywiście nie możemy się porównywać i nie porównujemy, bo to zupełnie inna kategoria...

    Katrine, zaproszenie dla Ciebie na Blogpress stale aktualne. Pierwszy krok już zrobiłaś - założyłaś sobie blog zewnętrzny. Wystarczy tylko się u nas zarejestrować i zgłosić blog do agregacji - notki będą kopiować się same. No, ale nie nalegam, zapraszam po prostu.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzepko,

    Szkoda, że nie chcesz wrócić do Salonu, ale zawsze możesz zmienić decyzję :)
    Ja też ciągle postanawiam odejść stamtąd- z różnych powodów.
    Ale Salon ma w sobie coś z narkotyku ;)

    Dzięki za zaproszenie na Blogpress.
    Chętnie się zarejestruję, tylko mały ze mnie pożytek bo obrazki robię rzadko, nieregularnie i już raczej niepolityczne.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Katrine,
    "Chętnie się zarejestruję, tylko mały ze mnie pożytek bo obrazki robię rzadko, nieregularnie i już raczej niepolityczne."

    W takim razie bardzo się cieszę i nie o pożytek tu chodzi, ale o miłe towarzystwo :) Co do niepolitycznych notek, to właśnie takich na Blogpressie brakuje. Przychodź więc bloguj, komentuj :)

    Salon rzeczywiście przyciąga, ale ja sobie z tym jakoś poradziłem. Nie oznacza to jednak, że nie zaglądam - właśnie w ten sposób trafiłem na Twój blog na blogspocie.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń