sobota, 31 października 2009

Drugi obieg

Komuniści żądali ślepego posłuszeństwa i udziału w zniewalaniu społeczeństwa. Twórcy coraz częściej orientowali się, że są wykorzystywani, oszukiwani i pozbawiani nieodzownej artystom wolności, bez której prawdziwa twórczość nie jest możliwa. (…) Tak narodził się działający poza kontrolą państwa komunistycznego niezależny ruch kulturalny – czytamy na nowym portalu Instytutu Pamięci Narodowej, www.kultura-niezależna.pl.

Na stronie, która powstała w ramach obchodów Roku Kultury Niezależnej można dowiedzieć się m.in. jak powstał tzw. drugi obieg, w którym drukowano i kolportowano zakazane wydawnictwa i plakaty. Dowiemy się również jak w czasach komuny organizowano nielegalne imprezy artystyczne, spektakle teatralne, recitale i wystawy, czy też jaką rolę w tworzeniu kultury niezależnej odegrał Kościół.

W zakładce „multimedia” można posłuchać relacji osób związanych z podziemiem, a także piosenek w wykonaniu Antoniny Krzysztoń, Jana Krzysztofa Kelusa, czy Leszka Wójtowicza.

***

A ponieważ przed nami czas szczególny, przywołajmy pamięć o tych twórcach, których już nie ma między żywymi. O tych, co to swym piórem, słowem, śpiewaniem napełniali nasze serca nadzieją na lepszą Polskę…





Natasza Czarmińska
więcej...

sobota, 24 października 2009

czwartek, 22 października 2009

piątek, 16 października 2009

Bardzo lubię piosenki i różne inne dźwięki

To, że Lech Wałęsa potrafi niemal wszystko wyśpiewać wiadomo powszechnie już od dawna. Ale to, że dokona tego publicznie, na estradzie, to już prawdziwa niespodzianka. Niecodzienne wydarzenie zaplanowano na maj przyszłego roku podczas 13. Festiwalu Blues Brothers we Wrocławiu w ramach obchodów 30. rocznicy powstania „Solidarności”. Wałęsa wykona piosenkę „Żółte kalendarze” - wielki przebój śpiewany przed laty przez Piotra Szczepanika, a towarzyszyć mu będzie znakomity gitarzysta Gary Moore.

Spieszę donieść, że „Mędrzec Europy” zaczął intensywnie ćwiczyć śpiewanie, odbyły się już nawet pierwsze próby. Na jedną z nich zwabiły mnie dźwięki znajomej melodii, zdążyłem dosłownie na ostatnie akordy. Zwróciłem jednak uwagę, że słowa tej niezapomnianej piosenki brzmiały nieco inaczej…



W czasie prób Lechowi Wałęsie akompaniował znany wirtuoz różnych instrumentów. Na zdjęciu poniżej wykonuje on samodzielnie inny wielki przebój sprzed lat.




http://www.dziennik.pl/kultura/muzyka/article459204/Lech_Walesa_zaspiewa_Zolte_kalendarze.html


http://www.youtube.com/watch?v=sFIMtb8InuU

Zdjęcia: poland. us/Wojciech Lenarczyk,oraz stąd
więcej...

poniedziałek, 12 października 2009

Jak polskie stocznie sprzedawano




Tajemniczy katarski inwestor nie nabył stoczni bowiem okazało się, że nie ma on konta na powyższym portalu, mało tego, nie ma dostępu do internetu.
więcej...

piątek, 9 października 2009

Stenogram znaleziony w rękawie

(czas i miejsce akcji nieznane)

D
: - Siadaj. Albo nie, stój! Krótko będzie… (po chwili) Czy znasz Ryszarda Sobiesiaka?

Z: - Nie widzę zwią… Ale o co chodzi?

D
: - Powtarzam pytanie: czy znasz Ryszarda Sobiesiaka?

Z
: - No… znają go Grzesiek i Miro. I ja też go znam. Byłem w jego ośrodku wypoczynkowym. W ostatniego sylwestra. O… i na skuterze śnieżnym nawet jeździłem.

D
: - No i..?

Z
: - I nic. Wp… (nieczytelne) się w zaspę. Nie umiem za bardzo…

D
: - Nie o to pytam! Co wy tam, do jasnej cholery, przy ustawie o grach majstrujecie?

Z
: - A co, Rysio się poskarżył, tak? Grzesiowi się poskarżył, że nie załatwione? Słuchaj, ja robię co mogę. Walczyłem, cały czas walczę. Mówiłem Rysiowi, obiecałem mu, że będzie to miał. Znasz mnie przecież, że ja tego, no zawsze i wszędzie. Ale zrozum, ja sam... A ten z ministerstwa…

D
: - Dość już! Kamiński was namierzył.

Z
: - Ten polarnik?

D
: Tak, polarnik… Z Centrum Badań Arktycznych, w skrócie CBA. Mówi ci to coś?!

Z
: - O w mordę…!

D
: - Jak dzieciaki daliście się podejść, jak małolaty jakieś! Ja tu mam to wszystko czarno na biurku.

Z
: - Na białym…

D
: - Mówię przecież: czarno na białym biurku to mam. Chodzą za wami, węszą, podsłuchują, a wy się po stacjach benzynowych i cmentarzach jak luje jakieś prowadzacie. Coście tam robili w ogóle?

Z
: - Tankowaliśmy.

D
: - To już nie macie gdzie pić?

Z
: - Ale ja nie piję. Nie mogę. Od alkoholu czerwienieją mi włosy.

D
: - Wy mnie chyba chcecie do politycznego grobu wpędzić, ze świecznika na komin z powrotem wsadzić! A ja się tak staram, jak matka i ojciec zarazem dla was jestem. Miłość. Zaufanie. Sto procent zaufania…

Z
: - Rysio na dziewięćdziesiąt procent…

D
: - Przestań wreszcie! Oprzytomniej człowieku. Chcesz mieć kumpla prezydenta?

Z
: - Mam się zakolegować z Kaczyńskim?!

D
: - Z jakim Kaczyńskim?! Wybory w przyszłym roku, a tu wszystko się pieprzy.. Nie ma i nie było żadnego Rysia, zrozumiałeś? Żadnych lobbystów, żadnej ustawy. Zapomnij, zero, nul. O tej naszej rozmowie też zapomnij. I zapamiętaj to, co ci powiedziałem.

Z
: - To mam zapomnieć, czy zapamiętać?

D
: -Najpierw zapamiętaj, a potem zapomnij. Albo odwrotnie.

Z
: - No, a jak to gdzieś wyjdzie, to co ze mną będzie?

D
: - Jak to co? Wrócisz do siebie, na rolę.

Z
: - Ale ja swoje pole na korty tenisowe przerobiłem.

D
: - To je z powrotem zaorzesz i cebulę posadzisz. Przyda ci się, jak się spotkasz z naszym żelaznym elektoratem, wiesz gdzie, he, he… (po chwili) No, daj spokój żartowałem przecież. Morduchna. Otrzyj pot i łzy, koszmar minie, jak to śpiewali… Grzesia w rączkę cmokniesz, przeprosisz. Będzie dobrze. Nic się nie stało Polacy, nic się nie stało! Gramy swoje, panowie, gramy swoje! I tak do wyborów. A kto je wygra?!

Z
: - Donald!

D
:- Kto?!

Z
: - Donald!

D
: - Kto?!

Z
:- Donald! Donald! Donald!

D i Z
: (śpiew) - Do boju, do boju, do boju, hej Donald!


PS.

Dziękuję Bernardowi za inspirację (początek) :)
więcej...
 
Copyright © 2014 Pejzaż Horyzontalny | Rzepka • All Rights Reserved.
Template Design by BTDesigner • Powered by Blogger
back to top