czwartek, 25 września 2008

Zazdrość

(hs)Całkiem niedawno w ogrodach pałacu Meseberg, rządowej rezydencji pod Berlinem...










Link do tekstu korespondującego z tematem

Zdjęcia: Reuters, AP, AFP

2 komentarze:

  1. Nazbierał Tysku ludzi z rynku, szukających swojego interesu i nadejdzie moment na zapłatę.

    Ten jego slub koscielny, to taki przedsmak jego nawrócenia.
    Będzie musiał sie gorliwie modlić, żeby mu grantów na te spłaty wystarczyło do kampanii prezydenckiej.

    Tak czy smak, usmiech to zdrowie, a zaglądając tutaj mam go sporo.
    Dotyczy wszystkich tekstów pod którymi sie nie wpisałam:-)

    Pozdrowienia Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Anno,

    Nie dopuszczam do siebie tej myśli, że Tusk mógłby być prezydentem. Po prostu...

    Dziękuję Ci, że mnie tu odwiedzasz :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń